Reklamowy szał w polskim feedzie: co nas naprawdę drażni i dlaczego młodzi patrzą na AI z podejrzliwością?
Czy kiedykolwiek przewijaliście media społecznościowe i mieliście wrażenie, że zamiast treści dla was, dostajecie tylko... reklamy? Zapach kawy jeszcze nie uciekł z waszego kubka, a już musicie kliknąć „ukryj”, „nie pokazuj ponownie” albo po prostu irytować się co kilkanaście sekund. Czy to już przesada? Zdecydowanie tak mówią Polacy - mamy serdecznie dość reklam, ale paradoksalnie, nie chcemy się pożegnać z samymi mediami społecznościowymi.
W tej chwili, w której wszyscy szukamy oddechu między algorytmami, poznacie, co naprawdę męczy nas w internetowym świecie i dlaczego coraz więcej osób, zwłaszcza młodych, nie ufa sztucznej inteligencji pomagającej w budowaniu naszych internetowych doświadczeń.
Gdzie kończy się scrollowanie, a zaczyna frustracja?
Wyobraźcie sobie sobotni wieczór. Wasze ulubione swetry pachną jeszcze świeżo wypraną bawełną, herbata paruje na parapecie, a wy bierzecie telefon, aby odetchnąć przy szybkim przeglądzie najnowszych newsów z życia znajomych. Po drugiej minucie przewijania wasz feed przypomina marketowy newsletter - - fryzjer za rogiem, magiczne diety, zniżki na elektronarzędzia. Szybciej niż myślicie, zamiast poczucia relaksu pojawia się... irytacja.
Według najnowszych badań aż 78% Polaków deklaruje, że reklamy w mediach społecznościowych są dla nich nużące lub przeszkadzające. Jeszcze bardziej intrygujące jest to, że większość z nas nie zamierza jednak rezygnować z Facebooka, Instagrama czy TikToka. Uzależnienie? Potrzeba kontaktu? A może po prostu ewolucja sposobu spędzania czasu?
Dlaczego reklamy są coraz bardziej „niewidzialne”, a przez to bardziej męczące?
Coraz więcej reklam przybiera formę native, a algorytmy zamiast biec nam na pomoc, sprytnie dostosowują przekaz pod nasze wcześniejsze aktywności. Z jednej strony to ułatwia nam życie - nie musimy oglądać spotów o kotach, jeśli jesteśmy team „psy”, ale z drugiej każdy scroll staje się polowaniem na resztki autentycznych treści od ludzi, których śledzimy.
Co jeszcze sprawia, że reklamy są tak wyczerpujące?
- Brak kontroli nad tym, co się widzi - nawet jeśli klikacie „nie pokazuj mi już”, algorytm działa dalej według swoich reguł.
- Powtarzalność - te same reklamy pojawiają się kilka razy dziennie, nieraz nawet w jednej sesji.
- Miksowanie treści sponsorowanych z organicznymi - coraz trudniej odróżnić, co naprawdę pochodzi od waszych znajomych.
Z tych powodów wiele osób zaczyna unikać feedu albo korzysta z niego znacznie mniej niż kiedyś.
Social media bez reklam? to bardziej marzenie niż realny scenariusz
Dlaczego więc nie uciekamy od mediów społecznościowych na dobre? Odpowiedź jest złożona - to nasza przestrzeń rozmów, pracy, nauki, podglądania nowych trendów. Mimo zmęczenia reklamami, większość Polaków czuje, że social media są niezbędne do codziennego kontaktu i zdobywania informacji.
Polskie social media w liczbach:
- Przeciętny użytkownik spędza w mediach społecznościowych około 2 godzin dziennie.
- Tylko 18% deklaruje, że mogłoby zrezygnować z tych kanałów na stałe.
- Najpopularniejsze platformy: Facebook, Instagram, TikTok oraz LinkedIn wśród nieco starszych użytkowników.
To obrazuje, że choć narzekamy na reklamy, nie jesteśmy gotowi odciąć się od naszych cyfrowych przyzwyczajeń.
Młodzi a sztuczna inteligencja - nieufność zamiast zachwytu
Warto przyjrzeć się jeszcze jednej rzeczy, która zaczyna dzielić pokolenia. Dla pokolenia Z technologia jest naturalnym środowiskiem. Jednak, jak pokazują badania instytutu Digital Poland, to właśnie młodzi użytkownicy mają najmniejsze zaufanie do algorytmów AI sterujących ich feedem.
Co podsyca ich nieufność?
- Personalizacja na siłę - wiele osób wskazuje, że AI za bardzo „zamyka ich w bańce”, utrudniając dotarcie do nowych, inspirujących treści.
- Nadmierne ładowanie reklam - młodzi są dużo bardziej wyczuleni na próbę manipulacji i sprzedaży z wykorzystaniem danych osobowych.
- Poczucie braku prywatności - świadomość, że każda polubiona grafika, każde zatrzymanie się na filmie, są rejestrowane przez AI, budzi niepokój.
Mimo znajomości nowych technologii, to młodzi najczęściej wybierają tzw. „cyfrowe detoksy” i ograniczają swoją obecność online.
Jak odzyskać kontrolę nad własnym feedem i odzyskać radość z korzystania z social mediów?
Nie musicie rezygnować z technologii, by przestać być jej zakładnikami. Oto kilka prostych strategii, które mogą pomóc:
- Ustalcie sobie dni lub pory bez social mediów - nawet krótka przerwa potrafi przynieść ulgę.
- Korzystajcie z wtyczek blokujących reklamy lub opcji „zarządzaj reklamami”, które oferuje większość portali.
- Regularnie przeglądajcie swoje subskrypcje i polubienia - świadome korzystanie z feedu sprawi, że treści będą bardziej dopasowane do was, nie do algorytmu.
- Odważcie się czasami wyłączyć personalizację i poszukać nowego, nieoczywistego contentu.
Feed, który inspiruje, a nie męczy? to możliwe, jeśli siadamy za kierownicę, a nie siedzimy na tylnym siedzeniu
W coraz bardziej cyfrowym świecie zmęczenie reklamami i narastająca niechęć do AI to sygnał, że chcemy większego wpływu na to, co widzimy i przeżywamy online. Warto zadać sobie pytanie, czy naprawdę oddaliśmy algorytmom kontrolę, czy wciąż możemy - choćby od czasu do czasu - przejąć stery i stworzyć swój własny, bardziej autentyczny, feed.
Może czasami warto przewinąć mniej, popatrzeć głębiej i zamiast półświadomego scrollowania dać sobie szansę na prawdziwy kontakt - z drugim człowiekiem, z trendem, z emocją. Co wy dziś wybierzecie?